środa, 25 maja 2016

Pieśni przechowane - "Krzanowiczanki"

kronika zespołu
Badacz muzyki ludowej chciałby pojechać na wieś i znaleźć pieśni ludowe śpiewane a capella, pełnym głosem, w miejscowej gwarze, najlepiej jak najstarsze z zachowanymi archaicznymi cechami i adekwatnym stylem śpiewaczym. Chciałby spotkać ludzi przekazujących sobie te pieśni ustnie z pokolenia na pokolenie, śpiewających je przy kultywowanych obrzędach dorocznych oraz rodzinnych, różnych pracach w polu i gospodarstwie. W skrócie rzecz ujmując - zastać by pragnął wieś XIX wieczną czy tą znaną z początków XX w. A wieś wymyka się tym chęciom czy wyobrażeniem, bo jak wszystko wokół nas – zmienia się i przeobraża. Jej wykształconych i pracujących nie tylko na gospodarstwie mieszkańców trudno dziś określać „ludem” i oczekiwać, że będą żyli jak ich pradziadowie. Warunki życia uległy zmianie, w następstwie czego tradycyjna kultura ludowa, w tym muzyczna, również się zmieniła. I tak

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

"Chciała matka cera wydać" - dzieci śpiewają

Zapraszam do obejrzenia zdjęć z warsztatów śpiewaczych, które pojawiać się będą w zakładce Galeria Ponadto, aby mieć wyobrażenie, jak warsztaty wyglądają, polecam krótką filmową migawkę z zajęć z dziećmi, które odbyły się w ramach projektu "Pieśni Bezscenne" w Muzeum im. Jana Dzierżona w Kluczborku.

wtorek, 1 marca 2016

Lekcje muzealne oraz warsztaty śpiewacze na Opolszczyźnie - zapisy!

Muzeum Śląska Opolskiego rozpoczyna przyjmowanie zgłoszeń na warsztaty, które odbędą się w ramach niniejszego projektu. Przeznaczone są dla mieszkańców Opola oraz woj. opolskiego, zarówno dla grup zorganizowanych, jak i osób indywidualnych. Można przyjść do muzeum lub zaprosić nas do siebie. Cztery rodzaje warsztatów w rozpisce na tym blogu w zakładce WARSZTATY 
oraz na stronie MŚO: http://muzeum.opole.pl/uncategorized/piesni-bezscenne-warsztaty-lekcje-i-spotkania-na-temat-tradycyjnych-piesni-ludowych-od-kwietnia-2016/
Zapraszamy!

poniedziałek, 22 lutego 2016

"Śpiewanie mam od Boga"

To słowa pana Józefa o jego pasji śpiewania, która zawładnęła - i to nie jest przesadne określenie - jego życiem dopiero na emeryturze. Wcześniej był śpiew w rozmaitych chórach oraz zespołach przy kościele, a także grupach zrzeszających seniorów z Krapkowic i okolic. Przez jakiś czas jeden z zespołów prowadziła również pani Kupkowa. Oprócz śpiewania były skecze oraz przedstawienia np. jasełka a przede wszystkim przyjemne spędzanie czasu z innymi ludźmi. Można powiedzieć, że państwo Kupkowie to duet w życiu i śpiewie. A co śpiewają? Repertuar jest tak szeroki, że wymyka się wszelkim próbom klasyfikacji. Są tam piosenki do wzruszeń, modlitwy, zabawy, ale także takie, które komentują rzeczywistość, sytuację i potrzeby starszych osób,

niedziela, 31 stycznia 2016

Pieśni z dzieciństwa

Pierwszymi pieśniami podzieliła się pani Maria Werner. Pani Maria ma 79 lat i piękny głos. Mieszkała we wsi Łężce koło Reńskiej Wsi.. Teraz przebywa w najbardziej chyba rozśpiewanym DPS "Anna" w Krapkowicach. Spotkałyśmy się przy okazji kolędowania i tak w rozmowie przeszłyśmy od Mikołaja i talerza zostawianego na prezenty na oknie, do zwrotek o chrabąszczu.... Zaśpiewała piosenki, które pamięta z dzieciństwa. Niektóre śpiewały babcie i mamy dzieciom, aby je zabawić. Inne były śpiewane między sobą przez dzieci. Miło było spotkać taką pogodną osobę. Uważny słuchacz wysłyszy podczas nagrania jeszcze inne nieśmiało dołączające się głosy współmieszkanek "Anny", im też dziękuję. Pani Maria znała wiele pieśni, może jeszcze coś sobie przypomni?
Odnośniki do pieśni w zakładcePosłuchaj