środa, 4 stycznia 2017

"Pieśni Bezscenne" w najnowszym numerze "Pisma Folkowego

zdjęcie pochodzi ze strony pismofolkowe.pl

Lektura styczniowego numeru tego pisma zapowiada się niezwykle ciekawie. Można przeczytać o różnych aspektach kolędowania, m.in.o kolędowaniu dla zmarłych. Nie zabrakło również tekstów o znaczeniu i roli festiwali muzyki ludowej odbywających się w Polsce oraz zapowiedzi nowości płytowych. 

sobota, 10 grudnia 2016

Pierze darły i śpiewały


Kto by pomyślał, że w niedalekiej odległości od Opola będzie można jeszcze trafić na darcie pierza, że w ogóle w naszym regionie coś takiego jeszcze ma miejsce. A jednak! Co prawda, nie w wiejskiej izbie, a w szkole. Kilkanaście kobiet z Dębskiej Kuźni, przeważnie starszych, już od kilku lat zbiera się w szkole by... uczyć te młodsze oraz dziewczynki darcia pierza oraz pokazać im co się wokół darcia się odbywało. Chodzi o to by przekazywać część swojego dziedzictwa kulturowego młodszemu pokoleniu. Jedna z kobiet trzyma jeszcze gęsi, więc praca wykonana na spotkaniu rzeczywiście jest potrzebna.

poniedziałek, 17 października 2016

"Folkowe Planety" - koncert w Opolu

Serdecznie zapraszamy na koncert promujący album "Folkowe Planety". Zawiera w sobie 2 płyty prezentujące muzykę wykonawców w różny sposób podejmujących temat muzyki ludowej na Śląsku Opolskim. Album powstał w wyniku konkursu, który odbył się w ramach X Festiwalu Folklorystycznego z Radiem Opole w Muzeum Wsi Opolskiej 28.06.2015 r. 

poniedziałek, 3 października 2016

Nowe warsztaty śpiewu tradycyjnego w Miejscu X

Stowarzyszenie Opolski Projektor Animacji Kulturalnych OPAK zaprasza na warsztaty śpiewacze dla dorosłych do nowo otwartego miejsca dla kultury, Miejsca X. Spotkania będą cyklicznie odbywać się w każdy poniedziałek począwszy od 10 października 2016 r. Będzie to kolejna sposobność dla opolan do poznania śpiewu tradycyjnego od podstaw, ale też do kontynuacji jego nauki dla osób już śpiewających. 

piątek, 30 września 2016

niedziela, 25 września 2016

Zjawiskowy wielogłos z Dębskiej Kuźni

Mimo, że spotkałyśmy się już kilka razy, od pierwszych dźwięków do dziś pozostaję pod wrażeniem ich śpiewu. Niesamowite zgranie kobiet śpiewających od wielu lat razem, dla nich od zawsze, bo śpiewają razem do dzieciństwa. Przez wiele lat towarzyszył im w tym śpiewie brat pani Anny. Pani Maria wspomina, że pierwszą rzeczą, którą pomyślała, gdy dowiedziała się o jego śmierci było, to, że "on sie już z nami nie zaśpiewa".